Marzec








W Krakowie ostatnie dni lutego pożegnały się z nami piękną wiosenną pogodą, ale pierwszy dzień marca postanowił zostać zapamiętany i powitał nas pogodą nijaką.
Nijaka pogoda była też w marcu, cztery lata temu kiedy powstały zdjęcia z tego posta. Ważne są one dla mnie, bardzo sentymentalne. Wracając do nich co jakiś czas uświadamiam sobie mnóstwo rzeczy, To jest właśnie ta magia fotografii, którą respektuję najbardziej.





5 komentarzy :

  1. Piękne zdjęcia. Szczególnie dwa pierwsze. Magia.
    Dla mnie również najistotniejsza jest ta sentymentalna strona fotografii, zapis chwili, wspomnienie. Kocham przeglądać stare zdjęcia. :) Lubię tę świadomość, że dzięki fotografiom zapamiętuję więcej szczegółów przeżytych chwil.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze zdjęcie ma w sobie to coś, co przyciąga i ma historie! :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze dwa zdjęcia najlepsze poproszę więcej takich pomysłowych ujęć :)

    OdpowiedzUsuń