Chorwacja 1/2




 Cześć i czołem, witam Was w nowym wpisie.
Tym razem w końcu coś z kategorii "Kasia podróżuje"

Nie uważam się za podróżniczkę, nie wyjeżdżam w egzotyczne zakątki świata 5 razy w roku. Mimo to, nie mogę skłamać, ze od kilku lat mam to szczęście zwiedzać co raz więcej i częściej naszą piękną planetę. Każda wycieczka, wakacje, spontaniczne wypady bardzo pozytywnie na mnie wpływają, motywują i ładują akumulatory na cały rok. Łącząc podróże z moją pasją fotografowania i blogowania powstaje tutaj od czasu do czasu taki podróżniczy wpis.
Czas najwyższy na moją relację z przepięknego kraju jakim jest Chorwacja.
Z racji, że w Chorwacji byłam dwa razy podzielę wpis na dwie części.

W dzisiejszej części opiszę Chorwację od tej miejskiej, zabudowanej strony. Będzie o kilku urokliwych miasteczkach, dużo czerwonej dachówki i trochę zabytków.
Zapraszam!



Historyczne miasto w Chorwacji, w środkowej Dalmacji. Najważniejszym kościołem Szybenika jest Katedra św. Jakuba znajdująca się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Budowana przez kilku architektów w XV i XVI w. łączy w sobie elementy stylów gotyckiego i renesansowego. Jest nadzwyczajna dzięki architekturze (w całości jest zbudowana z kamienia, bez używania jakichkolwiek innych materiałów) i 71 realistycznym płaskorzeźbom na apsydach.


Miasto ma charakterystyczną chorwacką kamienną starówkę z bardzo ciasnymi alejkami, dróżkami prowadzącymi na wzgórze.
A na wzgórzu mieści się twierdza św. Mikołaja - znajduje się na wejściu do kanału św. Antego, a zbudowana została w połowie XVI wieku w celu obrony przed tureckimi napadami z morskiej strony. Twierdza św. Mikołaja należy do najmocniejszej fortyfikacji na chorwackim wybrzeżu!





 Widoki z twierdzy były niesamowite:





Kontynuując wycieczkę..



Zapraszam do Trogiru! Kolejne miasto zasługujące na chwilę uwagi, między innymi dlatego, że znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Zwarta, średniowieczna starówka Trogiru położona jest na wyspie. Wzdłuż portu znajduje się wysadzany palmami, szeroki bulwar. Znajdują się tam najważniejsze zabytki, ale też restauracje, bary i hotele. Historyczne centrum za pomocą mostu połączone jest z kontynentalną częścią Chorwacji.



Trogir stał się znaczącym portem już w III w pne. 
Twierdza Kamerlenego należy do najważniejszych zabytków usytuowanych w Trogirze. Jest to czworoboczna budowla obronna pochodząca z XV wieku. Z najwyższej wieży rozpościera się piękny widok na panoramę Trogiru i portową promenadę, dla którego chociażby warto wejść na wieżę.







Trogir również zachwyca tradycyjną chorwacką starówką, wąskimi uliczkami i czerwonymi dachówkami. Osobiście uwielbiam ten widok!

 

Jednym z wartych zobaczenia zabytków Trogiru jest pałac najzamożniejszej rodziny XV wieku - trogirskiej rodziny Ćipiko. Ten renesansowy pałac został wybudowany w 1457 roku.

Wspinając się na wieżę katedry św. Wawrzyńca:






oto ta wieża:

 

 Jedziemy dalej!


Split to drugie co do wielkości miasto Chorwacji pod względem liczby mieszkańców. Historia Splitu sięga jeszcze starożytnych Greków, a później Rzymian! Miasto odgrywa ważną role komunikacyjną dla Chorwacji. U stóp mieści się ogromny port.
Nad miastem króluje pałac cesarza Dioklecjana z III wieku. Pałac został wpisany na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Wydaje się on być porozrzucany po całym starym mieście, ponieważ z pierwotnego pałacu zostały głównie ruiny, a gdzieniegdzie zostały one zabudowane przez nowszą architekturę. Dziś w obrębie dawnych murów Pałacu znajduje się około 200 budynków, w których mieszkają ludzie.
Przechadzając się po uliczkach miasta trzeba mieć świadomość że niegdyś były to korytarze i pomieszczenia cesarskiego pałacu. Pod miastem znajduje się niższy poziom gdzie teraz prowadzony jest targ, kiedyś były to komnaty dolne.
Dzwonnica Pałacu Dioklecjana, na którą można się wspiąć i podziwiać widoki na całe miasto i port.




Na perystylu (wewnętrzny dziedziniec pałacu) natknęliśmy się na mały pokaz teatralny, ukazujący życie ludzi zamieszkujących Split wieki temu.
Przedstawienie zebrało wielką widownię!

Fragment promenady wzdłuż portu. Wielkie palmy, różowe oleandry, turkusowa woda...
Po za murami starego miasta znajduje się pomnik Grzegorza z Ninu. Dawniej miał zabiegać o formalne wprowadzenie języka chorwackiego do liturgii katolickiej, która wówczas prowadzona była w jęz. łacińskim.
Według legendy dotknięcie dużego palca lewej stopy posągu ma zapewnić zdrowie i szczęście.

 Split to bez wątpliwości miasto warte odwiedzenia podczas zwiedzania Chorwacji. Polecam z czystym sercem odwiedzić ten zakątek i poczytać na internecie więcej o tym wspaniałym mieście i jego zabytkach. Jest o czym!

Jeżeli chodzi o zwiedzanie miasta.. My zwiedzaliśmy go w środku wakacji, pełni sezonu. Tłumy ludzi w ciasnych uliczkach, żar lejący się z nieba.. Bywało ciężko, ale naprawdę warto!



 Obok Splitu na wzgórzu wznosi się Twierdza Klis. Twierdza istniała już od czasów imperium rzymskiego, strzegąc przełęczy łączącej wybrzeże Adriatyku z wnętrzem kontynentu. To jeden z najważniejszych zabytków Chorwacji, własność pierwszych władców chorwackich z dynastii Trpimiroviców, wspominany już w IX wieku.

Nie mam pojęcia ile kresek powyżej zera wskazywały wtedy termometry, ale można było zdechnąć!
Upał to mało powiedziane...



Na szczęście zamki i ruiny mają to do siebie, że warto się pomęczyć i wspiąć w pocie czoła, żeby na końcu ujrzeć CUDA!



Ostatnim punktem na miejskiej mapie mojego zwiedzania nie może znaleźć się inne miasto niż...



Tak jest, Dubrovnik!
Śmiało powiem - perełka! wisienka na torcie!
Miasto słynie z przepięknych zabytków, architektury, lokalnej kuchni i tłumów ludzi. Stare miasto w Dubrowniku - jako zespół miejski - w całości zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO!
główna ulica Dubrownika – Stradun/Placa.
Placa, główna ulica Dubrownika - przechadzając się po Placy warto zatrzymać się koło Wielkiej Fontanny Onufrego, wejść do kościoła św. Zbawiciela, który, jako jedyny, nie doznał uszczerbku podczas trzęsienia ziemi w XVII wieku. 

Wielka Fontanna Onufrego - Jest to okrągła, dosyć spora budowla, którą w 1438 r. wzniósł Onofrio di ­Giordano della Cava, żeby uczcić zakończenie budowy wodociągu, dostarczającego miastu wodę ze źródeł rzeki Dubrovački, odległych o 12 km. Pierwotnie była bogato zdobiona, ale po trzęsieniu ziemi w XVII w. uległa zniszczeniu. Z wielu interesujących ornamentów do dzisiaj zachowało się jedynie szesnaście rzeźbionych masek. Z ust tych masek wypływa woda.

 Stare miasto Dubrownika stanowi unikalny w Europie, zachowany w całości układ urbanistyczny średniowiecznego miasta wraz z systemem umocnień obronnych. Na starym mieście znajdują się niemal wszystkie zabytki miasta.
Gorąco polecam spacer murami miasta, dzięki któremu poczujecie prawdziwy klimat Dubrownika.



 Z murów podziwiać można nie tylko starówkę ale i port przyległy do miasta.





 Dubrownik jest głównym ośrodkiem turystycznym Dalmacji i przemysł turystyczny jest podstawą gospodarczą tego regionu. W sezonie dało się to we znaki, takich tłumów nie spotkacie w pierwszym lepszym mieście ;)
Wieża zegarowa przy placu Luža na Starym Mieście

 Fragmenty muru miasta czyli Baszta Bokar i Minceta:





  
Mury obronne – okalają całe miasto, mają długość 1940 m, wysokość dochodzi do 25 m, a grubość waha się w granicach 1,5–6 m






A tak wygląda człowiek zmęczony i  szczęśliwy po zwiedzaniu :D


Koniec mojej skromnej fotorelacji. Cały dzień przygotowywania posta - mam nadzieję, że się spodobało! Które miasto najbardziej Was urzekło? :)
Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa.

 Dzięki za uwagę!

W drugiej części opiszę wyczyny natury chorwackiej :P

6 komentarzy :

  1. Jejku szczęka mi opadła na widok tak cudownych widoków! Kolejny punkt na mojej podróżniczej mapie do zrealizowania :) Pięknie uchwyciłaś urok tych miejsc :D

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny opis, warto było.....

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo Chorwacja! Moje marzenie :) Zazdroszczę Ci tego zwiedzania. Też kiedyś muszę zobaczyć to wszystko na własne oczy. Bardzo lubię takie posty. Piękne widoki i można się tyle nauczyć. Kocham to niebo ♥ Jejku, ale się napracowałaś w wykonaniu tego posta! Próbuję wybrać jakieś najlepsze zdjęcie, ale ciężko :D Chyba wybiorę ostatnie przed Trogirem! Czekam na więcej takich postów. Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń