Witaj w moim świecie.




Dzisiaj będzie "roślinkowato".
Dłuuugo nie robiłam zdjęć nikomu oprócz mojej siostrze, przyjaciółce i roślinkom.
Zdjęcia kwiatkom, owadom i innym zwyczajnym z pozoru krzaczkom uwielbiam robić. Jest to dla mnie jedna z najlepszych opcji spędzania wolnego czasu. Słońce, aparat, wolny dzień. Uwielbiam to uczucie gdy beztrosko idę w stronę pola i mam tyle czasu, że mogę robić z aparatem co tylko chcę. Przez ten rok odkąd zakupiłam lustrzankę, strasznie dużo się tego uzbierało. Oczywiście wcześniejszym aparatem też dawało się wykonywać dobre zdjęcia. Ale niestety nie mam zachowanych wszystkich zdjęć. Jedynie parę, te które uważałam za najlepsze, w postaci wywołanych na pamiątkę :)

Zapraszam na długąą notkę, zdjecia niestety nie są chronologicznie, jest ich trochę, ale to i tak jakaś cząstka :)
Zapraszam do obejrzenia! Może się nie znudzicie :)


Dla zainteresowanych, zdjęcia w większości zostały wykonane Nikonem D5100 + kit 18-105 lub +helios 44m-6 :)





















































1 komentarz :