BOKEH!


Dzisiaj torche o bokehu czyli co to co tygryski lubią najbardziej. Pokażę, jak zaczynałam  i jak jest obecnie :)

Ostrzegam, będzie dużo zdjęć!


Pierwsze swoje "maziajki" robiłam zwykłą cyfrówką. Nie należało to do najłatwiejszych zadań, ponieważ nieznajomojść i nieobocneść pewnych funkcji mocno okrajała moje chęci. Jednak coś wyszło i wtedy byłam baaardzo zadowolona! :)





Od zakupu lustrzanki zaczęły się wielkie eksperymenty. CHciałam spróbować wszystko na raz i wiele z tych zdjęć jest po prostu niedopracowana, nawet nie wrzucana do obróbki.  Więc to było tak:






























Coś by się jeszcze znalazło ale co za dużo to nie zdrowo!

1 komentarz :